|
|
Gość
Rejestruj |
|
|
|
|
Historia naprawdę lubi się powtarzać. W ubiegłym roku Mike Dailly dostał po rękach za dzielenie się ze światem dokumentacją najstarszych części serii Grand Theft Auto. Teraz to samo spotyka innego developera.
Dwa tygodnie temu Obbe Vermeij, pracujący przed laty w Rockstar North, założył bloga, na którym postanowił dzielić się z fanami studia swoimi wspomnieniami z tamtego okresu. Realizacja postanowienia szła nadzwyczaj dobrze, bo zamieścił do tej pory kilkanaście wpisów i były to naprawdę soczyste kąski. Niestety Obbe zdecydował się zwinąć żagle po tym jak wczoraj skontaktował się z nim stary znajomy.
O co tyle krzyku? W swoich wpisach Obbe pozwolił nam zajrzeć za kulisy produkcji różnych gier Rockstar aż do GTA IV. Możemy przeczytać m.in. o trudnościach na jakie natrafiali twórcy, czy objaśnienia decyzji projektowych. Nie zabrakło też anegdot. Poruszony został również temat anulowanych projektów i możliwe, że to właśnie to tak rozdrażniło kolegów z dawnej pracy.
Obbe usunął już większość wpisów z bloga, ale obiecał, że spróbuje wrócić do sprawy za... dekadę lub dwie. Jeśli boicie się, że moglibyście tego nie doczekać, z tajemną wiedzą możecie zapoznać się tutaj ;) |
No, jak napisał sam Obbe, najwyraźniej w R* ciągle dobrze ma się przeświadczenie, że aura tajemniczości pomaga budować dobry PR. Szkoda tylko, że zapomnieli, że dobry PR w tej branży to przede wszystkim robienie dobrych gier i szacunek do graczy. Ostatnio głównie strzelają sobie w kolano i myślą, że jak zateasują VI to fani zapomną o wszystkich grzeszkach. Niestety, na większość pewnie to podziała, więc lepiej żeby ta VI była naprawdę dobra.
|
Wpierdol za dzielenie się wspomnieniami na blogu? Halo, Cockstar! Mamy 2023, a nie 2003 rok.
|
Wybierz stronę: 1
|
Obecnie serwis przegląda 291 gości oraz 0 z 6677 zarejestrowanych użytkowników Razem: 291 · Najwięcej (7125): 07.06.2015 ·
Ostatnio przyjęty: dablon
|
STATYSTYKI »
|
|
|
|